Rozmowa o fotografowaniu z Andrzejem A. Mroczkiem
Dzięki uprzejmości wydawnictwa Helion prezentuję dziś wywiad z Andrzejem A. Mroczkiem, autorem kultowej już „Książki o fotografowaniu”
Zarezerwuj sobie 18 minut – miłego odbioru.
Dzięki uprzejmości wydawnictwa Helion prezentuję dziś wywiad z Andrzejem A. Mroczkiem, autorem kultowej już „Książki o fotografowaniu”
Zarezerwuj sobie 18 minut – miłego odbioru.
Fotografowanie dzieci jest zajęciem dość specyficznym, nie wystarczy być dobrym portrecistą, trzeba nieraz walczyć z rożnymi przeciwnościami losu, aby uzyskać dobre zdjęcie naszych pociech. Spośród wielu problemów, których dostarcza nam ten dosyć rozległy temat, warto poruszyć kilka najczęściej wymienianych wśród fotografów amatorów. Te postaram się omówić w kilku częściach oraz zasugerować pewne rozwiązania lub ominięcia [...]
Nie da się ukryć – zima już w odwrocie. Gdzie niegdzie śnieg już odkrywa miejsca, gdzie za kilka tygodni wyrośnie młoda zielona trawka. Co to oznacza? To, że miłośnicy fotografowania robaczków, motylków i kropelek rosy znów wyruszą ze swoimi aparatami na pobliskie trawniki i zarośla aby ponownie wzbudzać ciekawość i zażenowanie przechodniów. Dziś podzielę się [...]
27 listopada 2009 o 18:40
Bardzo dobre
25 sierpnia 2010 o 22:11
Witam Pana Panie Andrzeju słuchałem wywiad Pana na temat fotografii tak byłem zaciekawiony pańskim wywiadem że słychałem tak długo nawet nie wiedziałem że już się skonczyło powtorzyłem to jewszcze raz tak byłem zafastynowany paską opowieścią o samolotach że ni z tąd ni zowąd Pan się przekfalifikował na słynnego fotografa. Ja kiedyś z młodych jeszcze lat byłem w szkole fotograficznej a teraz majac 70 lat przypomniało mi się dawne czasy foto. Mam jeszcze lejkę na film bez zewnętrznego otwierania , pamiętam jak jeszcze w szkole sie retuszowało na szkiełkach jak były jeszcze białe plamni na negatywach szklanych to pędzelkami do szpica maczało się w tuszu potwm w białku aby była lepsza przyczepność i zaretuszować kropkami tam gdzie białe miejsca. Potem na powiększalnik Krokus potem wywoływacz woda i utrwalacz w tym wywoływaczu maczliśmy szklane negatywy w ciemni w wywoływaczu czasem jedne na drugie sie kładło pod powiększalnik i potem coć wychodziło dwa zdjecia w jednym. Było ciekawie bo byłem w szkole w Lodzi. pozdrawiam i chciałbym z Panem nawiazać kontakt na emilu mirko-33@o2.pl abym się czasem Pana poradził we wiadomej sprawie. Ja mieszkam w Zakopanem jak Pan miałby kiedy ochotę na zakopane to proszę dać znać prowadzimy wynajem pokoi Mirosław Jabłoński Zakopane tel 889696003 bardzo proszę jeśli Pan by miał chwilkę czasu na mojego emaila napisać choć dwa słowa pozdrawiam Jabłoński
25 sierpnia 2010 o 22:16
Jeszcze jedno w tej chwili mam Canona S3IS czasem coś mi wyjdzie ale na konkursy nie są dobre zdjęcia mam zamiar zakupic albo Canona 7 D lub Nikona 90 D z obiektywem 18 -250 taki teleobietyw z dużum zblizeniem . Jeszcze raz pozdrawiam jeśli można prosić o parę słów na temat tych zamiarow lustrzankami Miroslaw Jabłoński Zakopane